Archiwa blogu

Konferencja Machine Ethics and Machine Law

W dniach 18-19 listopada, w Krakowie, odbędzie się konferencja poświęcona badaniom kwestii etycznych i prawnych związanych z sztucznymi systemami.

Celem konferencji jest przedstawienie różnych perspektyw: filozofii i etyki, prawa, robotyki i kognitywistyki. Organizatorzy konferencji wyrażają nadzieję, że wymiana idei między naukowcami z różnych dziedzin może poszerzyć zagadnienia dotyczące moralnego i prawnego wymiaru sztucznej inteligencji oraz pozwoli na współpracę.

hand-697264_1280.png

Strona konferencji znajduje się pod adresem :

Machine Ethics and Machine Law

 

 

 

 

 

20. spotkanie – Umwelt maszyn, czyli fenomenalny świat sztucznej inteligencji w świetle teorii Jakoba von Uexkülla

umwelt and umwelt23 października, po wakacyjnej przerwie, odbyło się kolejne spotkanie grupy. Poświęcone zostało zbadaniu możliwości istnienia zmysłowego świata maszyn. Referat poświęcony relacjom biosemiotyki i sztucznej inteligencji wygłosiła Anna Sarosiek.

Prace współczesnych badaczy SI, inspirowane teorią znaczenia Jacoba von Uexkülla, odnoszą się do problemu sztucznej inteligencji z nowej perspektywy. Systemy inteligentne przedstawiane są jako autonomiczne i samorozwijające się. Podejście takie pozostaje zgodne z założeniami Uexkülla, który przedstawił koncepcję gatunkowo odmiennych Umweltów, czyli środowisk, które istnieją w interakcji z konkretnym gatunkiem, tworząc istotny znaczeniowo świat. Stworzona przez człowieka sztuczna inteligencja może posiadać własny, niedostępny człowiekowi, ani innym gatunkom Umwelt.

Zrozumienie oraz właściwa interpretacja biologicznych aktów przetwarzania znaków, ma na celu przesunięcie paradygmatu, traktującego życie jako sumę fizycznych i chemicznych procesów, w stronę uznania procesów powstawania, przekazywania i interpretacji znaczenia, jako immamentnej i wewnętrznej cechy życia. Działająca maszyna może wziąć udział w interpretacji znaku. Przetwarzanie symboli powoduje powstawanie znaczeniowo wartościowanego świata.

Głównym celem w pracach nad konstruowaniem ucieleśnionej sztucznej inteligencji, jest konstruowanie systemu komunikującego się z własnym środowiskiem. Sztuczna inteligencja musi być wyposażona w czujniki i silniki, które mają możliwość odbierania bodźców ze świata i działania w nim. Pozwala to na zwiększenie semantyczności systemu znaków przetwarzanych przez maszynę.

R3IsoBiosemiotyczny związek świata a zwierzęcia wpływa na rozwój badań nad SI. Sztuczne systemy stają się autonomiczne i rozwijają się samodzielnie. Można zaobserwować emergentne własności będące wynikiem nauki i przystosowania się. Wraz ze wzrostem interakcji z dynamicznym otoczeniem zwiększa się też funkcjonalność.

Umwelt to suma informacji krążących w doświadczanym środowisku i przetwarzanych przez system.  Czy można zatem mówić o fenomenalnym świecie, którego doświadczają maszyny?

W spotkaniu udział wzięli:

Robert Janusz

Paweł Polak

Robert Piechowicz

Sławomir Wilk

Adam Kłóś

Anna Sarosiek

8. spotkanie.

Dnia 11 kwietnia w Akademii  Ignatianum odbyło się kolejne spotkanie grupy badawczej „Filozofia w informatyce”. Było ono poświęcone aplikacjom paradygmatu ucieleśnionego umysłu w pracach nad sztuczna inteligencją. W pierwszej części spotkania Anna Sarosiek przedstawiła swój referat, który prezentował próby zastosowania założeń embodied mind w pracach nad konstruowaniem sztucznej inteligencji, w szczególności na polu robotyki.

O rozwoju prac nad sztuczną inteligencją nie możemy mówić bez rozróżnienia na dwa okresy. Pierwszy z nich, komputacjonizm i nierozłącznie z nim związany funkcjonalizm, zakładały, że ludzki umysł i  mózg mogą być postrzegane jako metafora komputera. Umysł miałby tu pełnić funkcję software’u realizowaną przez mózg, będący hardwarem. Niestety pierwsza generacja badaczy SI, mimo znaczących sukcesów, nie była w pełni usatysfakcjonowana wynikami swoich prac. Komputery szybko nauczyły się grać w szachy i rozwiązywać skomplikowane zadania matematyczne, nie radziły sobie jednak z czynnościami prostymi dla kilkuletniego dziecka, takimi jak rozpoznawanie przedmiotów lub efektywne komunikowanie się. Kolejna generacja specjalistów rozpoczęła poszukiwania nowych rozwiązań. Oparli się na hipotezach M. Merlau-Ponty, mówiących, że umysł człowieka może właściwie funkcjonować dzięki realnemu kontaktowi ze środowiskiem oraz na późniejszym teoriach Lakoffa i Johnsona, które kładą nacisk na metaforyczność języka, będącą wynikiem orientacji fizycznego ciała w świecie.

Tak zaczęły powstawać pierwsze projekty. Najbardziej spektakularnym z nich był prawdopodobnie projekt Roodneya Brooksa – Cog, prowadzony w MIT w Massachusetts. Ten humanoidalny robot miał się uczyć poprzez interakcje z ludźmi w rzeczywistym środowisku. Maszyna została wyposażona w czujniki, silniki, kamery i mikrofony, mające jej zapewnić możliwość nabywania umiejętności podobnych do tych, które w trakcie swojej nauki zdobywa człowiek. Ponadto wyposażenie to miało mu zapewnić możliwość obserwacji i kontroli własnego ruchu. Nauka Coga opierała się na treningach z nauczycielami i przypominać miała przekazywanie wiedzy i umiejętności małemu dziecku.

Na Uniwersytecie Osaka Minoru Asada trwają prace nad CB2, robotem posiadającym biomimetyczne ciało, kryjące dużą liczbę sensorów i pneumatyczne mięśnie. Jest to robot-dziecko, które uczy się poruszać i rozwijać społeczne umiejętności poprzez naśladowanie opiekunów. Jego projektantom  zależy również na tym, by CB2 potrafił naśladować ludzkie emocje. Kolejnym krokiem w pracach nad CB2, ma być przyswojenie przez robota słownictwa i umiejętności poznawczych, typowych dla trzyletniego dziecka.

Inna ciekawą a zarazem ważną aplikacją paradygmatu ucieleśnionego umysłu są prace prowadzone przez Maję Matarić z USC w Kalifornii. Matarić skupia się przede wszystkim na niesieniu pomocy ludziom chorym, zagrożonym wykluczeniem społecznym. W ramach jej projektu powstają maszyny, do których zadań należą towarzyszenie i komunikowanie się z użytkownikiem w zmiennym i złożonym środowisku. Roboty maja również diagnozować i przewidywać szkody. Do ich prac należy pomoc w rehabilitacji, rekonwalescencji i zdobywaniu (lub odzyskiwaniu) umiejętności. Szczególny nacisk w badaniach jest położony na rolę emocji w procesach oceny i wyborze zachowań.

W referacie nie zostały również pominięte alternatywne badania trwające na polu artificial life. Mowa tu oczywiście o biotach i biolandii. Ten sposób modelowania sztucznego życia w sztucznym świecie daje duży wgląd w podstawowe procesy odgrywające znaczącą rolę w kształtowaniu się zachowań organizmu w swoim środowisku. Bioty, które posiadają odpowiedniki mózgu i zmysłowych receptorów uczą się i nabywają niespodziewanie różne od innych im podobnych organizmów umiejętności.

Po zakończeniu prezentacji dotychczasowych osiągnięć w badaniach nad ucieleśnioną sztuczną inteligencją wywiązała się dyskusja. Rozmawiano o perspektywach badań i możliwościach, jakie daje im współczesna nauka. Zastanawiano się nad założeniami paradygmatu ucieleśnionego umysłu, w tym nad rolą bodźców fizycznych, emocji i uczuć oraz nad sposobami ich modelowania. W związku z przedstawieniem prac Mai Matarić został również podjęty temat ucieleśnionej komunikacji. Zastanawiano się nad jej znaczeniem i przyczynami, które sprawiły, że stała się niezbędna.

W spotkaniu wzięli udział:

P. Polak

R. Janusz

R. Piechowicz

K. Czarnecki

M. Wilkowska

A. Sarosiek

Kolejne spotkanie grupy zaplanowano na 09 maja 2013 r.